Patrzyłam na spadające liście i czekałam na narodziny mojego pierwszego dziecka- córeczki Agatki. Dwanaście lat temu po raz pierwszy zostałam mamą:-) To była taka cudowna jesień jak dziś – słoneczna i ciepła. Malutki okruszek przyniesiony do domu już na zawsze zmienił moje życie, a ja zafascynowana macierzyństwem uczyłam inne mamy jak radzić sobie w czasie porodu , czy jak obsługiwać małego człowieka w mojej szkole rodzenia. Byłam także wsparciem już w czasie porodu, emocje były tak mocne , że nie potrafiłam powstrzymać łez wzruszenia.
Ci, którzy mnie dobrze znają, wiedzą, że potrafię spojrzeć przez okno i powiedzieć – dziś jest piękna pogoda na rodzenie dzieci!
Aniu, dziękuję, że mogłam być z Wami.
Stylizacja – moja niezastąpiona Anna Grams.












